Kolega wrócił właśnie z Tbilisi. Oto, z grubsza, raport jego
aktywności:
1.
1. Przygodnie napotkany kot ze Shreka – sztuk: 1.
Kolega podstępnie nakarmił go kiełbasą z musztardą; kot trochę prychał, ale
zjadł.
2.
2. Było tam dużo ładnych, rustykalnych wazonów.
3.
3. Dywany latające irańskie można zakupić –
prędkość przelotowa 500 alibabów na godzinę.
4.
4. KGB still watching you!
5.
5. Co krok, to pomnik, m.in. stała Duża Baba z
Mieczem albo monument Pana-Siniaczka-Jak-Spod-Spożywczaka-Na-Emilii-Plater.
6.
6. Duże zagęszczenie Emotional Landscapes.